Wyznanie: poświęciłem swoje wyniki, bo myślałem, że oszczędzam pieniądze
Autor: Dave Dillon
Drogi Brianie!
Miło było Was odwiedzić kilka dni temu! Chciałbym podziękować za koszulkę kolarską Hammer Nutrition, którą dostałem w prezencie... Tak mi się podoba, że przy następnej wizycie kupię jeszcze jedną. Niedawno wróciłem z 9-dniowej wyprawy do Stanley w stanie Idaho i z powrotem – tam przez przełęcz Lolo Pass, a z powrotem przez Lost Trail (1551 km).
Podczas wyprawy jadłem niemal wyłącznie produkty Hammer, z wyjątkiem lekkiego śniadania i wieczornej kanapki. Przez cały czas miałem mnóstwo energii, a samopoczucie było najlepsze, jakiego kiedykolwiek doświadczyłem na długiej trasie. (Wcześniej wysłałem zapasy do Riggins, żeby nie zabrakło mi produktów Hammer.) Aby przygotować się do tego wyzwania, przejechałem 3985 km w ciągu 34 kolejnych dni.
W tym miejscu muszę się do czegoś przyznać!
Zeszłego lata trenowałem do podobnego wyzwania i produkty Hammer stosowałem tylko podczas samego wydarzenia... Uważałem, że opieranie się na nich w całości przed dużym wyzwaniem, w jego trakcie i po nim byłoby zbyt drogie.
Po 80 lub 100 km musiałem znaleźć miejsce, gdzie mogłem kupić coś do jedzenia, np. kawałki kurczaka itp., żeby zaspokoić dokuczliwy głód i uzupełnić uciekającą energię. Wszystko to kosztowało 5 dolarów lub więcej, a ponowne ruszenie w drogę często było trudne! Przez 6 lat trzymałem się tej samej rutyny i myślałem tylko: „Tak po prostu jest!”
Podczas wyprawy brakowało mi zapasu produktów Hammer (wiele sklepów jest w sobotę zamkniętych), więc po powrocie do domu zaopatrzyłem się w spory „dodatkowy” zapas. Postanowiłem, że w trasie będę się odżywiał wyłącznie produktami Hammer, żeby sprawdzić, czy będzie różnica... i nie kosztowało mnie to więcej, bo zapas już miałem.
Po kilku dniach zdałem sobie sprawę, jak niemądrze postępowałem, poświęcając swoje wyniki, pewność siebie i zdrowie dla kilku dolarów dziennie! Wyobraź sobie moje zdumienie, gdy odkryłem, że korzystanie z najlepszych dostępnych produktów odżywczych naprawdę nie kosztuje więcej!
Po bardzo lekkim śniadaniu jestem w stanie przejechać 100 lub 130 km, opierając się na Hammer Gelu, HEED, Perpetuemie i Recoverite, a na końcu czułem się pełen energii i gotowy, by następnego ranka znów ruszyć w drogę. Ogarnęło mnie zupełnie nowe poczucie pewności siebie i energii – jak za „dawnych czasów”, kiedy jeździłem na rowerze 5–6 dni w tygodniu.
Jedną z ważnych zalet produktów Hammer jest dla mnie to, że poza dostarczaniem energii są też bardzo smaczne. Wierz mi, w wieku 62 lat to ważna „wartość dodana”!
Podsumowując, chciałbym podziękować Hammer Nutrition za to, że poprawił jakość moich wypraw i długość pokonywanych dystansów, a jednocześnie pod koniec dnia czułem się pełen energii i pewny siebie, zawsze gotowy, by następnego ranka zacząć od nowa!
Z wyrazami szacunku,
Dave Dillon
Columbia Falls, MT




