Unikaj tych błędów i ciesz się lepszymi treningami i zawodami!
Autor: Dean Karnazes
Dobry osąd bierze się z doświadczenia – często ze złych doświadczeń. Przez trzy dekady uprawiania sportów wytrzymałościowych popełniłem mnóstwo błędów. Podsumowuję je w trzech prostych lekcjach, które pomogą Ci uniknąć podobnych pomyłek.
1. Nie wszystkie kalorie są sobie równe
W mojej pierwszej książce, Ultramarathon Man, opisałem sytuację, gdy w pojedynkę wystartowałem w biegu sztafetowym na ok. 320 km. W 1995 roku biegi na takim dystansie jeszcze nie istniały. Pod koniec pierwszej nocy, kompletnie wygłodzony, znalazłem się na opustoszałym odcinku drogi, gdzie nie było żadnego sklepu. Zamówiłem więc pizzę przez telefon komórkowy (na trasę). Pamiętam, że zwinąłem ją w rulon i zjadłem całą w biegu.
Od tamtej pory nauczyłem się, że prosta zasada „ile weszło, tyle wyszło” oraz przekonanie, że „kaloria to kaloria, bez względu na źródło”, są nieprecyzyjne, krótkowzroczne i po prostu błędne. Jakość kalorii zawsze robi ogromną różnicę. Dziś zamiast pizzy stosuję Perpetuem, HEED i Sustained Energy od Hammer Nutrition, by odżywiać się precyzyjniej i skuteczniej.
2. Ładowanie węglowodanów jest przereklamowane
Przed maratonem nowojorskim (NYC Marathon) w 2005 roku byłem jednym z głównych prelegentów na pasta party. Tysiące biegaczy słuchały mojego wystąpienia, jedząc makaron i pieczywo, a wieczór zakończyli solidną porcją tortu czekoladowego. Dołączyłem do nich i następnego ranka stanąłem na linii startu z ciężkim, przepełnionym żołądkiem. Przez cały bieg czułem ten makaron w brzuchu.
Dziś stosuję bardziej racjonalne podejście i przed zawodami nie zmieniam swojej codziennej diety. Dbam też o to, by podaż witamin i minerałów przekraczała minimalne zalecane „dzienne wartości”. Stosuję do tego produkty Hammer: Premium Insurance Caps,, Essential Mg i EnDuro D – dzięki temu staję na starcie wypoczęty i gotowy na wyzwania.
3. Zbyt dużo kalorii może szkodzić tak samo jak zbyt mało
Steve Born, mój kolega z Hammer Nutrition, i ja uczestniczyliśmy w cyklu zawodów, w którym najkrótszy dystans wynosił 5 km. Zauważyliśmy, że biegacze na 5 km mieli pasy biodrowe wypchane żelami. Ci zawodnicy biegli zaledwie 5 km, a zabierali ze sobą 10–12 żeli. Do pokonania 5 km nie potrzeba aż tylu kalorii! Dokładnych wskazówek dotyczących odżywiania na zawodach szukam w przewodniku How to Fuel od Hammer Nutrition, dostępnym online i obejmującym wiele dyscyplin – od ultramaratonów po gry zespołowe. Na stronie możesz też skorzystać z porady doradcy żywieniowego na żywo.
Na koniec
Mam nadzieję, że unikając tych błędów, będziesz odżywiać się skuteczniej i efektywniej. Życzę Ci siły i wytrwałości w realizacji Twoich długoterminowych celów!
Dean Karnazes – ultramaratończyk i globalny ambasador Hammer Nutrition. Autor bestsellerów z listy „New York Timesa” i laureat nagrody President’s Council on Sports, Fitness & Nutrition Lifetime Achievement Award. Więcej informacji znajdziesz na stronie Deana: Dean Karnazes Keeps Hammering.




