PRZETWORZONE oleje roślinne – bezsprzecznie szkodliwe dla zdrowia!
Autor: Steve Born
Brian Frank w artykule „Cztery filary zdrowia i dobrego samopoczucia” (Endurance News #134) spośród czterech filarów najmocniej podkreślił unikanie cukru i ograniczanie sodu. Dodaliśmy piąty filar, który zasłużenie zajmuje miejsce obok pozostałych czterech: W miarę możliwości wyeliminuj ze swojej diety przetworzone oleje roślinne.
Choć cukier nadal pozostaje wrogiem numer jeden Twojego zdrowia, sól – a teraz także przetworzone oleje roślinne – zajmuje praktycznie ex aequo drugie miejsce (lub jest tego bardzo bliska) w rankingu wrogów Twojego zdrowia.
Polecam Ci otwierający oczy wykład wideo dr. Chrisa Knobbe’a: „Choroby cywilizacyjne: czy nadmiar olejów roślinnych jest ich wspólnym mechanizmem?” [1]
Ten wykład dostarcza aż nadto dowodów na to, że przetworzone oleje roślinne rzeczywiście odgrywają kluczową rolę w rozwoju wielu chorób przewlekłych, które mogą dotknąć każdego z nas. Dr Knobbe odważnie stwierdza:
„Choć żywność przetworzona jest przyczyną praktycznie wszystkich chorób przewlekłych, to spośród jej składników… oleje roślinne są głównym czynnikiem napędowym, ponieważ są biologicznymi truciznami. Tak, po prostu: trucizny."
Według dr. Knobbe’a te oleje roślinne „stanowią 63% amerykańskiej diety, są podstawą zaleceń żywieniowych USDA i znajdują się w 600 000 przetworzonych produktów spożywczych sprzedawanych dziś w Stanach Zjednoczonych”. „W 1909 roku Amerykanie jedli 2 gramy olejów roślinnych dziennie – mówi Knobbe – a do 2010 roku ilość ta niewiarygodnie wzrosła. Obecnie spożywają 80 gramów olejów roślinnych dziennie.” [1]
Choć oba są niezbędne w diecie człowieka, problem polega na tym, że większość ludzi spożywa za dużo kwasów omega-6, a kwasów omega-3 niestety im brakuje. Badania wskazują, że idealny stosunek omega-3 do omega-6 to 1:3 lub 1:4, tymczasem w diecie większości ludzi wynosi on 1:20 lub więcej. Dr Artemis P. Simopoulos wyjaśnia:
„W ciągu ostatnich trzech dekad całkowite spożycie tłuszczów i tłuszczów nasyconych jako odsetek całkowitej kaloryczności stale spadało w diecie zachodniej, podczas gdy spożycie kwasów tłuszczowych omega-6 wzrosło, a omega-3 spadło. Stosunek omega-6 do omega-3 zmienił się z 1:1 w toku ewolucji do 20:1 lub więcej obecnie. Zrównoważony stosunek omega-6 do omega-3 jest kluczowy dla zachowania zdrowia.” [2]
Oczywiste jest, że stosunek omega-6 do omega-3 wynoszący 20:1 jest zdecydowanie niewłaściwy. Ta nierównowaga wywołuje nadmierny stan zapalny i oksydację w całym organizmie, poważnie zaburzając optymalne zdrowie i zwiększając prawdopodobieństwo chorób przewlekłych, w tym otyłości, cukrzycy, chorób serca, nowotworów i innych. [2]
Głównym winowajcą są kwasy tłuszczowe omega-6. Coraz powszechniejsze stosowanie i spożywanie przemysłowo przetwarzanych olejów z nasion, tzw. olejów roślinnych, rujnuje zdrowie.
Dr Chris Knobbe twierdzi, że te przemysłowo przetwarzane oleje z nasion „powodują oksydację. Są prooksydacyjne, prozapalne i toksyczne, ale z tego wszystkiego oksydacja jest zdecydowanie najgorsza.”
Badacz chorób układu krążenia, dr James DiNicolantonio, zgadza się z tym i nazywa te bogate w omega-6 oleje z nasion „czynnikami napędzającymi chorobę wieńcową”. Podsumowuje:
„Spożycie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-6 dramatycznie wzrosło w świecie zachodnim, głównie w postaci olejów roślinnych.
Liczne dowody wskazują, że wielonienasycony tłuszcz omega-6, kwas linolowy, sprzyja stresowi oksydacyjnemu, powstawaniu utlenionego LDL („złego” cholesterolu), przewlekłemu stanowi zapalnemu i miażdżycy. Omega-6 jest prawdopodobnie także przyczyną CHD (choroby wieńcowej), zwłaszcza gdy spożywa się go w postaci przemysłowych olejów z nasion, powszechnie nazywanych olejami roślinnymi.” [3]
Co każdy z nas powinien teraz zrobić!
Aby przywrócić właściwą równowagę między omega-6 a omega-3 – co pomaga chronić przed poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi i przywraca znacznie zdrowszy stan – musimy znacząco ograniczyć lub całkowicie wyeliminować spożycie następujących olejów:
- Olej canola
- olej kukurydziany
- Olej z nasion bawełny
- olej z pestek winogron
- olej arachidowy
- olej z otrębów ryżowych
- olej z krokosza
- olej sojowy
- olej słonecznikowy
Warto pamiętać, że większość tych wysoko przetworzonych olejów z nasion występuje nie tylko w postaci oleju, ale także w przetworzonej żywności i fast foodach, dlatego powinniśmy dążyć do wyeliminowania z diety również tych produktów. Dr Catherine Shanahan stwierdza: „Olej roślinny bardziej niż jakikolwiek inny składnik sprawia, że jedzenie śmieciowe jest «śmieciowe».” [4]
Zdrowsze opcje to:
- Oliwa z oliwek extra virgin.
- Olej z awokado.
- Olej lniany.
- Oleje z niektórych gatunków ryb (np. łososia, makreli i sardynek).
Co do tych ostatnich – choć jedzenie takich ryb 2–3 razy w tygodniu to mądra strategia, dla większości z nas jest to po prostu niewykonalne. Tu z pomocą przychodzi EndurOmega od Hammer Nutrition. Przyjmowanie dwóch kapsułek żelowych 2–3 razy dziennie to niezwykle prosty sposób, aby „przywrócić równowagę” i zyskać wiele korzyści dla optymalnego zdrowia.
Oliwa z oliwek – najzdrowsza!
W artykule o tym, że przetworzone oleje z nasion są groźne dla zdrowia, wspomnieliśmy tylko o kilku naprawdę zdrowych olejach – jednym z nich jest oliwa z oliwek. Fascynujące badania opublikowane w Journal of the American College of Cardiology [5] jednoznacznie wskazują, że oliwa z oliwek jest nie tylko zdrowa, ale ma też kilka niezwykłych zalet, które mogą przedłużyć życie.
Na podstawie danych uczestników badań Nurses' Health Study i Health Professionals Follow-up Study naukowcy przeanalizowali 60 582 kobiety i 31 801 mężczyzn, u których w badaniu wyjściowym w 1990 roku nie stwierdzono chorób sercowo-naczyniowych ani nowotworów. W ciągu 28 lat obserwacji dietę oceniano za pomocą kwestionariusza co cztery lata.
Po 28 latach obserwacji naukowcy porównali osoby, które rzadko lub nigdy nie spożywały oliwy z oliwek, z osobami z kategorii najwyższego spożycia – czyli jedzącymi ponad 7 gramów (ponad 1/2 łyżki) oliwy z oliwek dziennie:
- o 19% niższe ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych
- o 17% niższe ryzyko zgonu z powodu nowotworów
- o 29% niższe ryzyko zgonu z powodu chorób neurodegeneracyjnych
- o 18% niższe ryzyko zgonu z powodu chorób układu oddechowego
Badanie wykazało również, że zastąpienie 10 gramów dziennie innych tłuszczów, takich jak margaryna, masło, majonez i tłuszcz mleczny, oliwą z oliwek zmniejsza ryzyko zgonu ogółem i z określonych przyczyn o 8–34%. Nie stwierdzono istotnego związku, gdy oliwę z oliwek zastępowano innymi olejami roślinnymi.
Główna autorka badania, Marta Guasch-Ferré, Ph.D., stwierdza:
„Nasze wyniki potwierdzają aktualne zalecenia żywieniowe dotyczące zwiększenia spożycia oliwy z oliwek. Lekarze powinni doradzać pacjentom, aby zastępowali niektóre tłuszcze, takie jak margaryna i masło, oliwą z oliwek, by poprawić swoje zdrowie.”
Podsumowanie
Pisaliśmy o poważnych zagrożeniach zdrowotnych związanych ze spożywaniem przetworzonych olejów z nasion – każde z nich jest wezwaniem do działania. Jakie kroki podjąć? Krótka rekomendacja dr. Chrisa Knobbe’a mówi wszystko: „Zastąpienie niebezpiecznych olejów zdrowymi tłuszczami może w dużym stopniu przyczynić się do poprawy Twojego zdrowia i zmniejszenia ryzyka chorób przewlekłych.”
Bibliografia:
[1] https://www.youtube.com/watch?v=7kGnfXXIKZM
[2] https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26950145/
[3] https://openheart.bmj.com/content/openhrt/5/2/e000898.full.pdf
[4] Deep Nutrition, Why Your Genes Need Traditional Food Flatiron Books; First Edition (January 3, 2017)
[5] https://www.jacc.org/doi/10.1016/j.jacc.2021.10.041




