Powered by Smartsupp
Skip to content
OFFER 20-30% OFF | SHOP NOW

Mit wygody „wszystko w jednym”

Minden az egyben kényelem mítosza - Hammer Nutrition CEE

Autor: Brian Frank

Gdy trzeba zdecydować, jak najlepiej dostarczać płyny, kalorie i elektrolity podczas dłuższego treningu (2+ godziny), być może i Ty należysz do sportowców, którzy myślą: „chcę mieć po prostu wszystko w jednym bidonie”, bo brzmi to wygodnie i oznacza, że podczas jazdy na rowerze czy biegu nie musisz myśleć o uzupełnianiu energii.

Nic dziwnego, że to pozornie logiczne podejście mocno promują firmy sprzedające produkty „wszystko w jednym”. Nieustannie podkreślają „wygodę” swojego paliwa typu wszystko w jednym – „po prostu wypij i gotowe” – mówią.

Moje podejście do uzupełniania paliwa jest dokładnie odwrotne – różni się o 180 stopni. Osobiście uważam, że najskuteczniejszym sposobem dostarczania paliwa jest przyjmowanie płynów (wody), kalorii i elektrolitów osobno, niezależnie od siebie. Gdy przeczytasz moje uzasadnienie, myślę, że zgodzisz się, że dostarczanie paliwa z trzech osobnych „bidonów” – zamiast wrzucania wszystkiego do jednego – jest w rzeczywistości najbardziej logicznym podejściem i gwarantuje najlepsze możliwe rezultaty w pełnym spektrum warunków i otoczenia, z jakimi możesz się zetknąć podczas 3-, 6-, 12-godzinnego lub jeszcze dłuższego nieprzerwanego wysiłku. 

Problem z łączeniem płynów, kalorii i elektrolitów w jednym bidonie polega na tym, że zaspokaja to potrzeby organizmu tylko w bardzo wąskim zakresie temperatury, czasu trwania i intensywności. 

Swoje stanowisko zilustruję analogią roweru jednobiegowego i 22-biegowego roweru szosowego.


Rower jednobiegowy reprezentuje paliwo typu wszystko w jednym. Ta analogia nie dotyczy tych z Was, którzy jeżdżą na rowerze jednobiegowym dla dodatkowego wyzwania – mówimy tu wyłącznie o wydajności i maksymalnej prędkości / minimalnym czasie przejazdu z punktu A do punktu B.

Taki rower jednobiegowy świetnie sprawdza się na stosunkowo płaskim terenie i przy kadencji 70–100 obr./min. Ale co się dzieje, gdy trafiasz na strome podjazdy lub długie zjazdy? Na tym rowerze pod górę możesz go co najwyżej prowadzić, a w dół – jedynie toczyć się, bo masz tylko jeden bieg.

Tak samo jest z paliwem typu wszystko w jednym. Rowery jednobiegowe są fajne, ale dla większości z nas mają dość ograniczony urok i z pewnością nie byłyby naszym wyborem, gdybyśmy mogli mieć tylko jeden rower. To samo dotyczy bidonu z paliwem „wszystko w jednym” – ma ograniczony urok i na pewno nie jest czymś, od czego chciałbym uzależnić całe swoje zawody.

Dlatego jeśli nie trenujesz zawsze w tej samej temperaturze i wilgotności (plus minus 5 stopni i 5%) od początku do końca i nie dłużej niż 2–3 godziny, formuła wszystko w jednym nigdy się nie sprawdzi.

Teraz weźmy rower z 22 biegami. Możesz zmieniać przełożenia bez względu na to, jaki odcinek trasy Cię czeka – od krótkich, stromych podjazdów, przez długie wzniesienia, po długie, łagodne zjazdy – i nadal utrzymywać maksymalną wydajność oraz tempo. W ten sam sposób Ty również będziesz w stanie niezależnie zarządzać płynami, kaloriami i elektrolitami oraz dostosowywać je do warunków. 

Elastyczność, jaką daje rozdzielenie paliwa, jest niezwykle ważna podczas dłuższego wysiłku, ponieważ temperatura, wilgotność, teren i tempo bez wątpienia znacznie zmieniają się między startem a metą.

Aby jeszcze lepiej zrozumieć tę koncepcję, weźmy przykład typowego triathlonu, maratonu MTB na 160 km, biegu trailowego na 80 km lub podobnych zawodów – wymagających zasadniczo 6–24 godzin nieprzerwanego wysiłku. Takie wydarzenia zaczynają się wczesnym rankiem, gdy jest przyjemnie i chłodno, trwają przez najgorętszą część dnia, a później temperatura czasem znów spada.

Wahania temperatury o 6–11 °C są typowe, a zdarzają się nawet różnice rzędu 17 °C.

W pierwszych kilku godzinach, gdy jest jeszcze chłodno, Twoje spożycie kalorii powinno być na optymalnym poziomie (u mnie to 130–150 kalorii na godzinę), natomiast spożycie płynów będzie znacznie poniżej maksimum, a zapotrzebowanie na elektrolity minimalne.

Jednak w miarę wzrostu temperatury i narastającego zmęczenia organizmu trzeba zmniejszyć godzinowe spożycie kalorii (organizm przetwarza więcej kalorii w chłodzie niż w upale), a jednocześnie zwiększyć spożycie płynów i elektrolitów.

Te zmienne potrzeby łatwo zaspokoić, jeśli stosujesz oddzielne paliwa. Z jednym bidonem paliwa typu „wszystko w jednym” nie poradzisz sobie natomiast z tymi zmieniającymi się wymaganiami.

Prev Post
Next Post

Leave a comment

Please note, comments need to be approved before they are published.

Thanks for subscribing!

This email has been registered!

Shop the look

Choose Options

Edit Option
Back In Stock Notification
is added to your shopping cart.
Terms & Conditions
this is just a warning
Login