Powered by Smartsupp
Skip to content
OFFER 20-30% OFF | SHOP NOW

Kortyzol – hormon stresu

KORTIZOL - a stresszhormon - Hammer Nutrition CEE

Autor: Dean Karnazes

Kortyzol, znany jako „hormon stresu”, od samego początku jest demonizowany. Stres – każdy stres – uważa się przede wszystkim za coś szkodliwego, co należy wyeliminować. Rozumowanie wygląda mniej więcej tak: stres uwalnia kortyzol, przygotowując organizm do walki lub ucieczki. Jeśli jednak nie dochodzi ani do walki, ani do ucieczki, kortyzol jest nadal uwalniany. Z czasem to ciągłe uwalnianie kortyzolu – bez zaworu bezpieczeństwa w postaci walki lub ucieczki – sieje spustoszenie w organizmie.

Oczywiście ta historia jest zbyt uproszczona. Jak w wielu sprawach dotyczących ludzkiego ciała, prawda jest bardziej złożona. Pewna ilość kortyzolu jest potrzebna – wręcz niezbędna – aby przygotować nas do walki, niezależnie od tego, czy chodzi o zawody, czy o spór na sali konferencyjnej.

Uwolnienie kortyzolu wywołuje napływ glukozy do krwiobiegu, która stanowi natychmiastowe źródło energii. Kortyzol hamuje również aktywność układu odpornościowego i pokarmowego, co jest chwilowo konieczne podczas konfrontacji. Tętno przyspiesza, a ciśnienie krwi rośnie w reakcji na zagrożenie, takie jak odgłos grzmotu czy rywal, który wyprzedza Cię tuż przed metą.

W takich sytuacjach kortyzol przygotowuje organizm do działania. Nie dam się! Moje ciało krzyczy: kortyzol, natychmiast! 

Gdy wyzwalające zdarzenie minie, a Ty wygrasz zawody lub sfinalizujesz transakcję, poziom kortyzolu w idealnym przypadku wraca do normy. Jednak w naszym współczesnym świecie zagrożenia czyhają na każdym kroku.

Zawody rzadko przebiegają zgodnie z oczekiwaniami, a transakcje częściej upadają, niż dochodzą do skutku. Problem pogłębia się, gdy cokolwiek czytasz, przeglądasz wiadomości, a nagłówki krzyczą o nadchodzącej zagładzie i zniszczeniu (no i internet – o nim lepiej zapomnij).
Wygląda na to, że postrzegane ryzyko i zagrożenie wplotły się w tkankę społeczną jako część naszej codzienności. Gdy żyjemy w stanie wzmożonej czujności, dźwignia kortyzolu pozostaje stale włączona.

Co możemy zrobić?

Idealnym rozwiązaniem byłoby, gdyby cały świat się uspokoił! Powodzenia. Napięcia współczesnego życia szybko nie znikną. Biorąc pod uwagę tę rzeczywistość, idealną strategią wydaje się wzięcie spraw we własne ręce. Kontroluj to, co możesz kontrolować. Przyznaję, to dość stoickie podejście (hej, jestem Grekiem :)). 

Dobrym punktem wyjścia jest poznanie aktualnego poziomu kortyzolu. Istnieją firmy, które oznaczają poziom kortyzolu z próbki krwi – wynik jest jednym z wielu badanych biomarkerów. Dostępne są też testy domowe przeznaczone wyłącznie do oznaczania kortyzolu, wykrywanego w ślinie lub moczu. Wszystkie te badania są dostępne bez skierowania lekarskiego, więc łatwo je wykonać. Już czuję, jak spada mój poziom stresu.

Mając wyniki w ręku, czas opracować strategię kontrolowania kortyzolu (chyba że jego poziom masz w normie). Ale jeśli jesteś jak większość z nas i cały dzień wpatrujesz się w ekran, Twój kortyzol prawdopodobnie skacze pod sufit – a razem z nim włosy na głowie. To wszystko potrafi przytłoczyć.

I tu wkracza bieganie. Zamiast walczyć z kortyzolem, zrób właśnie to. Niektóre z moich najszybszych biegów i najmocniejszych treningów przypadły na okresy przytłaczającego stresu. A efekty są trwałe. Proponuję trzymać bieżnię w biurze. Świetny pomysł, prawda? 

Innym dobrym pomysłem jest sięgnięcie po suplementy, które pomagają kontrolować kortyzol. Wykazano, że kwasy tłuszczowe omega-3 pomagają regulować poziom kortyzolu. Hammer Nutrition EndurOmega to idealne źródło skoncentrowanych kwasów omega-3. Magnez również pomaga normalizować poziom kortyzolu. Essential Mg łączy pięć wysoko przyswajalnych form magnezu, dlatego jest najlepszym wyborem.

Inne wartościowe suplementy – przede wszystkim ze względu na działanie uspokajające i relaksujące – to REM Caps oraz Hammer Nutrition CBD w kapsułkach miękkich lub w formie nalewki. Dobrej jakości sen niezwykle korzystnie wpływa na regulację kortyzolu – a jego brak jest równie szkodliwy. Zarówno REM Caps, jak i CBD poprawiają głębsze fazy snu. Sam doświadczyłem tych korzyści na własnej skórze.  

Przeczytaj więcej o tym, jak poprawić sen.

Wreszcie, nauka radzenia sobie z codziennymi stresującymi sytuacjami wymaga praktyki i uważności, ale może pomóc w regulowaniu reakcji kortyzolowej. Nigdy nie byłem dobry ani w jednym, ani w drugim. Ale i tu z pomocą przychodzi bieganie. John Maynard Keynes powiedział kiedyś: „Na dłuższą metę wszyscy będziemy martwi”. Skoro tak, to w każdej chwili wybieram stres długodystansowy.

-----------------------------------

Dean Karnazes, sportowiec zespołu Hammer Nutrition, jest ultramaratończykiem i autorem bestsellerów „New York Timesa”. Dean trzykrotnie zdobył tytuł Sportowca Wytrzymałościowego Roku magazynu Competitor, a także otrzymał nagrodę za całokształt osiągnięć od Prezydenckiej Rady ds. Sportu, Sprawności Fizycznej i Żywienia (President’s Council on Sports, Fitness & Nutrition).

Prev Post
Next Post

Leave a comment

Please note, comments need to be approved before they are published.

Thanks for subscribing!

This email has been registered!

Shop the look

Choose Options

Edit Option
Back In Stock Notification
is added to your shopping cart.
Terms & Conditions
this is just a warning
Login